Olga Tokarczuk. Lata dzieciństwa i dorastanie

  • by

Olga Nawoja Tokarczuk, bo tak brzmi drugie imię pisarki, urodziła się w 1962 roku w Sulechowie, miejscowości położonej na terenie województwa lubuskiego. Pisarka, eseistka i polska poetka, jest laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, którą została wyróżniona i nagrodzona w 2018 roku. Jej debiut powieściowy, miał miejsce w 1993 r. i rozpoczął się książką “Podróż ludzi księgi”.

NAJMŁODSZE LATA WE WSI KLENICA ORAZ DORASTANIE W KIETRZY

Swoje wczesne dzieciństwo autorka, spędziła wraz z rodzicami i siostrą w Klenicy, a dorastała w niewielkiej, opolskiej Kietrzy. We wsi Klenica pod Sulechowem, rodzina zamieszkiwała w tamtejszym pałacyku myśliwski, położony na uboczu wioski i wybudowanym przez jednego z Radziwiłłów. Rodzice pani Olgi, Wanda i Józef, z wykształcenia nauczyciele, byli pracownikami Lubuskiego Uniwersytetu Ludowego. To mama, sama będąca polonistką, nauczyła Olgę czytać. W ich domu znajdowała się pokaźna biblioteka. Ojciec, prowadził szkołę nauki tańca, której zajęcia odbywały się w pałacyku i dzięki temu, mała Olga, często miała okazję by w nich uczestniczyć i obserwować taniec, co zapewne miało niemały wpływ, na kształtowanie się jej dziecięcej wrażliwości. Wychowując się w przyjaznym, wiejskim otoczeniu, dziewczynka korzystała z uroków przyrody i szybko nauczyła się tego, czym są tak ważne dla poety, cisza, spokój i umiejętność koncentracji. Cóż, pewnie nie byłoby jej to do niczego potrzebne, gdyby nie kiełkujący w niej pisarski talent. 

STUDIA I OKO WRAŻLIWEGO NA OTOCZENIE, PSYCHOLOGA

W Klenicy, Tania Książka – Olga Tokarczuk, spędziła 10 lat swojego wczesnego dzieciństwa, a  następnie przeprowadziła się i zamieszkała wraz z rodziną, w Kietrzy, niewielkiej miejscowości położonej nad rzeką Troją. Mieście straconych szans, jak mówią o nim sami jego mieszkańcy. Takich miejsc w Polsce jest więcej niż byśmy chcieli, ale Oldze Tokarczuk się udało. Tam pisarka, ukończyła szkołę podstawową oraz liceum ogólnokształcące i po zdaniu matury, rozpoczęła studia w Warszawie na Wydziale Psychologii UW.  W Kietrzy, ojciec pani Olgi, prowadził bibliotekę i niestety nie doczekał dnia, w którym jego córkę spotkało wyróżnienie literacką Nagrodą Nobla, ale do końca wiernie jej kibicował i czytał wszystko, co napisała. Mama pisarki, pani Wanda nadal mieszka w Kietrzy.  Na studiach, szczególnie interesowały poetkę, prace Carla Junga, co ma swoje odzwierciedlenie w jej upodobaniu do posługiwania się realizmem magicznym. Zainspirowana edukacją oraz niesionym przez nią przekazem, Olga-student, chwyciła się za wolontariat, by móc pomagać w wolnym czasie, osobom chorującym psychicznie. Instynkt, jak zwykle jej nie zawiódł, bo każde doświadczenie życiowe potrafiła, potem wykorzystać literacko. Nigdzie nie była, bez właściwej sobie przyczyny. Z otwartymi oczami, chłonęła rzeczywistość i towarzyszący jej świat. Taka jest natura spojrzenia Olgi Tokarczuk.

Kawa - zdjęcie utworzone przez wayhomestudio - pl.freepik.com